Skip to content

U malarza

in#pl-artykuly

Raz artysta malarz znany przez miliony uwielbiany swe usługi również świadczył dla modelek... Akty nagie i portrety, a że pies był na kobiety za usługę, którą świadczył brał niewiele.

Przyszła raz modelka zgrabna, bardzo szczupła lecz powabna. -Jak Bóg stworzył mnie namaluj -czyli akt Malarz zabrał się czym prędzej w swoją dłoń chwytając pędzel a modelkę lekko przykrył stertą szmat.

Dni mijały -akt gotowy lecz modelka: Nie ma mowy! Czyżby pan z uroków moich szydził? Pierś za mała, tyłek płaski nie licz pan tu na oklaski pan ma chyba jakąś jaskrę -niedowidzi!

Nogi chude jak zapałki i wypukłe oczne gałki przy tym wielki i garbaty jak sęp nos widać wszystkie moje kości pan mi zrobił to po złości a blond świński no to przecież nie mój włos

-Słuchaj no pani Giaconda tak maluję jak wyglądasz i oddaję to co widzę w każdym calu W twojej głowie chyba pusto, weź paletę, stań przed lustro, -autoportret k..wa sama se namaluj!

·in#pl-artykuly·by
$0.00
2
Sort:
  • diosbot profile picture

    Witaj, jestem botem patrolującym #pl-artykuly.
    Twój post nie spełnia podstawowej reguły #pl-artykuly dotyczącej długości wpisu.
    Wyedytuj go dopisując więcej treści lub usuń tag - dziękujemy!

    Więcej o regulaminie możesz przeczytać w podanym linku.

    $0.00
    • introduce.bot profile picture

      @cryptonewspoland, I gave you a vote!
      If you follow me, I will also follow you in return!

      $0.00